Pustynia

Im dalej na południe Bahrajnu, tym bardziej zmienia się krajobraz. Wystarczy zjechać z głównej drogi, by naszym oczom ukazały się kilometry rurociągów, wieże wiertnicze i płonące szyby naftowe. Wśród tej infrastruktury, od listopada do marca, pustynia ożywa dzięki tradycji biwakowania. 🏕⛺Obozowiska wyrastają z dnia na dzień, przyciągając zarówno miejscowych, jak i turystów. Namioty mają formę prostych beduińskich konstrukcji z płótna lub bardziej rozbudowanych obiektów z łazienkami, prysznicami, generatorami i antenami satelitarnymi. To nie tylko schronienie, ale też miejsce wypoczynku – z kanapami, grillami, kuchniami i placami zabaw. To swoiste “obozowanie na łonie natury” – w otoczeniu rur, pomp i rafinerii to niezwykły zwyczaj. Bahrajńczycy opuszczają miasta, by spędzić weekend wśród piasków pustyni i poczuć więź z tradycją swoich beduińskich przodków. Niezwykłe połączenie technologii i pustynnej przestrzeni tworzy miejsce, które zadziwia swoim kontrastem. Bahrajn w tej odsłonie to zupełnie inny świat, który trzeba zobaczyć na własne oczy!
CIEKAWOSTKA: Bahrajn rzeczywiście brał udział w II wojnie światowej po stronie aliantów. Jego pola naftowe, które były kluczowe dla dostaw ropy na potrzeby wojenne, stały się celem ataku włoskich sił powietrznych. W 1940 roku włoskie bombowce zaatakowały rafinerię naftową w Sitra, będącą częścią infrastruktury wspierającej aliantów. Był to jeden z nielicznych przypadków bezpośrednich działań wojennych na Bliskim Wschodzie w czasie II wojny światowej.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *